web analytics

Webcam z wirusem czyli jak mały Kazio wyobraża sobie Internet-of-things

Przyzwyczailiśmy się od dawebcam1wna, że tzw. duże media jeżeli chodzi o technologie często piszą bzdury. Jednak ostatnio skala tego zjawiska przybrała bardzo niepokojące rozmiary – właśnie przez światowy internet przewala się tsunami bzdury. Tak jak prawdziwe tsunami często jest wywołane trzęsieniem ziemii, tak i to zaczęło się od kataklizmu, czyli piątkowego ataku DDoS.

 

→ czytaj dalej »Webcam z wirusem czyli jak mały Kazio wyobraża sobie Internet-of-things«

Ustawą w opozycję, nazwij to „antyterroryzmem”

Rząd głosami posłów przyjął ustawę antyterrorystyczną. Oczywiście jak zwykle to wina PO, która to uchwaliła złą ustawę, którą z kolei zakwestionował Trybunał Konstytucyjny (chwilowo dobry, bo użyteczny).
Dało to okazję do wprowadzenia drakońskiego prawa, które jak zwykle ukara zwykłych, praworządnych obywateli, nie czyniąc żadnej szkody ani nawe utrudnienia złoczyńcom
Taka #dobrazmiana. Dla służb specjalnych. I tych, którzy wydają im polecenia

→ czytaj dalej »Ustawą w opozycję, nazwij to „antyterroryzmem”«

Jak NIE wygląda program do prywatnych wiadomości internetowych?

 

Programy do komunikowania się w internecie (ang. Internet messengers) stały się nieodzownym składnikiem codziennego życia. Są już tak długo popularne, że większość ludzi nie pamięta już (albo nigdy nie wiedziało) od czego się to zaczęło.  Mimo, że pierwszy Internet Messenger – ICQ – wciąż żyje i ma się.. jakoś tam (nie da się powiedzieć, że nieźle), to kolejne mają się bardzo słabo (Gadu-Gadu,  na początku znany jako SMS-Express, obecnie jako GG) albo w ogóle zostały zlikwidowane (jak MSN Messenger).
Są już tak długo, że wiele z nich zmieniło właścicieli (niekiedy wielokrotnie), zmieniło się też wiele mód związanych z nimi.  Najnowszą modą jest prywatność. Na skutek wszechobecnej permanentnej inwigilacji chcemy aby nasze pogaduszki o dupie maryni zostały tylko nasze. Niestety, nie ma na to jednego dobrego sposobu. Przynajmniej ja nie podejmuję się powiedzieć jakie są dobre.

→ czytaj dalej »Jak NIE wygląda program do prywatnych wiadomości internetowych?«

Niekończąca się permanentna inwigilacja, czyli jak pokazać NSA środkowy palec.

nsa

Wielokrotnie pisałem już o nieustającym szpiegowaniu użytkownika przez produkty Google. Jednak tak jak inni producenci nie poprzestali na małpowaniu Apple (robiąc produkty, które wiedzą lepiej od użytkownika a wady są przedstawiane jako zalety) tylko zostawili ich daleko w tyle, tak Microsoft nie tylko zaczął naśladować Google – on wykazał, że jest profesjonalistą, podczas gdy w Mountain View są sami amatorzy.

→ czytaj dalej »Niekończąca się permanentna inwigilacja, czyli jak pokazać NSA środkowy palec.«

Silny europejski kraj, cywilizowany i rozwinięty

spampolicjaZachodnia cywilizacja do której jakoby aspirujemy, ma wiele rzeczy które są jej fundamentami. Jednym z najważniejszych jest prawo i jego stosowania. Państwa mają instytucje które prawo stanowią oraz instytucje, które strzegą jego przestrzegania. Do tych drugich najczęściej należy policja – w większości krajów, poza małymi wpadkami, instytucje darzone zaufaniem a obywatele powszechnie wierzą, że mogą się zwrócić do tej instytucji o pomoc.

Przeanalizujmy więc jak to wygląda w Rzeczpospolitej Polskiej…

→ czytaj dalej »Silny europejski kraj, cywilizowany i rozwinięty«

Zaburzenie dysocjacyjne tożsamości

Zaburzenie dysocjacyjne tożsamości (osobowość mnoga, osobowość naprzemienna, osobowość wieloraka, rozdwojenie osobowości, rozdwojenie jaźni, ang. multiple personality, dissociative identity disorder, DID) – zaburzenie dysocjacyjne, polegające na występowaniu przynajmniej dwóch osobowości u jednej osoby. Zazwyczaj poszczególne osobowości nie wiedzą o istnieniu pozostałych.

To jest fragment opisu na Wikipedii dotyczącego choroby psychicznej, której jednym z objawów jest istnienie dwóch różnych osobowości w jednym ciele. A co jeżeli tym jednym ciałem jest korporacja?

 

→ czytaj dalej »Zaburzenie dysocjacyjne tożsamości«

Oszust doskonały. I doskonale chroniony

Masz dość znajdowania w swojej skrzynce mailowej bezczelnych spamów? W szczególności spamów reklamujących naciągaczy? A może ktoś z twoich znajomych stracił sporo pieniędzy, bo naiwnie  uwierzył w reklamowanego przez te spamy „Szpiega SMS”? A może „Lokalizator telefonów” Masz dość znajdowania na różnych stronach spamu w komentarzach, reklamującego te strony? Nie przejmuj się, nie jesteś sam. Nie jesteś jedynym zmęczonym działalnością jednego z największych przekręciarzy w polskim Internecie.

→ czytaj dalej »Oszust doskonały. I doskonale chroniony«

Permanentna inwigilacja za 16 dużych baniek

Było już o Microsofcie, który przepłacił 5 miliardów dolarów, żeby uzyskać dostęp do rozmów prowadzonych przez Skype. Teraz wygląda, że to był pikuś, pan pikuś. Co to znaczy 5 baniek przy 16?

→ czytaj dalej »Permanentna inwigilacja za 16 dużych baniek«

Problem cyfrowego wykluczenia się nasila

balt1,5 roku temu pisałem o przypadku, co do którego nie byłem pewien, czy to cyfrowe wykluczenie, czy cyfrowy analfabetyzm. Teraz widać, że to nie był odosobniony przypadek. Co więcej – ten nowy jest bardzo podobny.

Tu też mamy przypadek posła, który „zabłysnął” czymś tak bezdennie głupim że aż ręce opadają. Wszystko opada.

→ czytaj dalej »Problem cyfrowego wykluczenia się nasila«

Bardzo przydatne odkrycie naukowe

celnie

Wszyscy interesujący się odkryciami naukowymi wiedzą, że w praktyce dzielą się one na dwa rodzaje: te, które znacznie wyprzedzają swój czas (czasem tak bardzo, że odkrywcy umierają w nędzy a pieniądze na wynalazku zbija wiele lat później przypadkowa osoba lub firma) albo takie, które trafiają idealnie w potrzeby.

→ czytaj dalej »Bardzo przydatne odkrycie naukowe«